poniedziałek, 11 lipca 2011

Tym razem rumianek...

Z mojego oglądu wynika, że to może być rumian żółty - Anthemis tinctoria. Co na to rzeknie mój ulubiony Biolog po powrocie z wojaży - zobaczymy... Tworzył żółtą miedzę na mazurskim polu i zachwycił nas, kiedy spacerowaliśmy po polodowcowych wzgórzach.



3 komentarze:

  1. czyli rumian barwierski:) Pięknie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znaczy dobre rozpoznanie me. ;)

    OdpowiedzUsuń