sobota, 27 września 2014

Praga i Saska Kępa


Ja jako menu w klubokawiarni 4 Pokoje...
















Tyle balkonów cudnych na Pradze.
















I w świetle zachodzącego słońca...
















A tu już sobotni spacer z Dorotką po Saskiej Kępie.
















Jesienne niebo nad Warszawą.
















I czarująca zabudowa.





















Agnieszka Osiecka...




















Trzeba mieć talent do perswazji, żeby namówić dwa ptaki do ustawienia się. ;P
















 Co tam jest na dole? Hm?
















Fantastyczny pomysł kawiarenkowy.
















Usta, ach usta.

















Czyżby tutaj mieszkał sam Wielki Budowniczy?
















I Osiecka raz jeszcze.



czwartek, 25 września 2014

"rzeczy pospolite", czyli lansujemy się na całego

Na początku września ukazała się moja czwarta książka, "rzeczy pospolite" i w związku z tym w kilku miejscach można mnie poczytać, posłuchać, a nawet spotkać. Wydawcą jest Stowarzyszenie Salon Literacki w Warszawie, obraz na okładkę namalował Grzegorz Radziewicz, którego można odnaleźć TUTAJ. Książka prezentuje się tak:

























Tuż po ukazaniu się tomiku dorwała mnie Dorota Sokołowska i w Radiu Białystok w "Podróżach po kulturze" można było posłuchać wierszy oraz rozmowy ze mną i Januszem Taranienką o "rzeczach pospolitych" i nie tylko. Link TUTAJ.

Następnie w kwartalniku literacko-artystycznym sZAFa o moich wierszach mądrze i wnikliwie pisał Janusz Taranienko w recenzji "Czas, miejsca i ludzie...". Link TUTAJ.

Kilka tekstów z najnowszego tomiku zagościło na blogu Poetów Po Godzinach, czyli TUTAJ.

A w najbliższy piątek, czyli jutro można spotkać mnie w Warszawie, w klubokawiarni 4 Pokoje, ul. Wileńska 19, gdzie będę czytać wiersze oraz odpowiadać na wszelkie pytania. Zapraszam!


poniedziałek, 8 września 2014

niedziela, 7 września 2014

sobota, 6 września 2014

Wrześniowe spacery






Część ostatnia wakacyjnych podróży...

... czyli rejs do Fromborka, a później Warmia, jezioro, zachody, pływanie, wschody żegockie fotografowane z okna, bo się nie chce wychodzić tak wcześnie... i do tego Lidzbark Warmiński, Stoczek Klasztorny, Kiwity... Lato, wróć!